![]() |
|
Ilustrację wykonał
© Tomasz Karelus 1997-1998 |
Poznamy dzisiaj przedstawiciela ogromnej i różnorodnej rodziny elfów.
Ród to pradawny, zamieszkujący lasy i bory. Elfy są biegłe w magii,
między innymi pozwala im ona przyjmować dowolną wielkość.
- Powiedz mi, Drogi Gościu, dlaczego ludzie przedstawiają Was jako skrzydlate istotki?
- Gdy tylko chcemy, potrafimy szybować w powietrzu. Ludzie, którym było dane nas widzieć,
nie rozumieli tego zjawiska.
- Tak trudno Was zobaczyć?
- Nasze płaszcze, utkane z promieni słońca, porannej rosy, magicznych zaklęć, są niewidoczne,
w lesie zlewają się kolorami z tłem.
- Jak to jest, że tak doskonale strzelacie z łuków?
- Dawno temu ulubionym zajęciem naszego ludu były łowy.
Później Mroczny Cień padł na nasze domy.Musieliśmy się jakoś bronić.
Śmigły łuk z doskonałą elfią cięciwą i wspaniale ozdobioną strzałą nadawał się do tego najlepiej.
- Nie przepadacie za żelazem.
- To prawda. Żelazo to barbarzyński metal, godny drwala. Elfy uwielbiają srebro, miedź i złoto.
Szlachetne te kruszce mają swą moc zwłaszcza wtedy, gdy do ich wyrobu przyczynią się krasnoludy.
- Jesteście zawsze młodzi, zdradźcie nam ten Wasz sekret.
- Lubimy muzykę, taniec i pieśni. To źródło naszej młodości i mocy.
Ludzie też mogą się nauczyć, jak być wiecznie młodymi, choć to niełatwe.
Z takimi nauczycielami, jeżeli tylko będziemy ich słuchać, uda się to nam na pewno.
Dziękuję za miłą rozmowę i do zobaczenia w leśnych ostępach.
