Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/hagal357/domains/hagal.pl/public_html/forum/include/parser.php on line 791 Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/hagal357/domains/hagal.pl/public_html/forum/include/parser.php on line 791 Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/hagal357/domains/hagal.pl/public_html/forum/include/parser.php on line 791 Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/hagal357/domains/hagal.pl/public_html/forum/include/parser.php on line 791 Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/hagal357/domains/hagal.pl/public_html/forum/include/parser.php on line 791

Temat: Czerwony Kapturnik

Zastanawiałem się czy nie powinienem umieścić tego tematu w dziale "Muzyka i dźwięk". Piszę jednak tutaj...

Dawniej śpiewano więcej, częściej i chętniej. Powie Wam to każda napotkana sędziwa staruszka. Jeszcze pół wieku temu muzykę rozumiano zupełnie inaczej niż teraz. Nie była niewolnikiem człowieka, tak jak teraz, gdy jednym ruchem reki nakazujemy jej brzmieć. Muzyka dawno straciła wymiar sacrum. Ale zawsze pozostawała bliska sercu człowieka. Szczególnie w ludowym wydaniu.
Moja babcia, jak na typową babcię przystało, mieszka za lasem, słucha radia Maryja i wyznaje nieświadomy politeizm chrześcijański (dosyć popularny w Polsce, z boskim kultem Maryi w centralnym punkcie smile ). Wsłuchując się w opowieści o zamierzchłych czasach starałem wyobrazić sobie tę niesamowitą atmosferę, brzmienie wesołej pieśni, unoszacej się w wieczornym powietrzu, gdy żniwiarze wracali do domów, dowcipne, proste piosenki dzieci niosących pełne kosze jagód i grzybów z lasu, tęskne, romantyczne pieśni młodych dziewcząt wykonujacych codzienną pracę. To musiało być piękne życie...
Zagłębiając się w starą literaturę, jak to mam w zwyczaju, dotarłem do opisu autorstwa Piotra z Dusburga. Ku niepochamowanej uciesze spostrzegłem, jak bardzo rozśpiewanym narodem byli moi ukochani Prusowie. Ale pewnie ta niezwykle miła przypadłość dotyczyła i innych ludów. smile Każdej pracy towarzyszyły pieśni, np. przędąc len i wełnę (mężczyźni też się tym zajmowali!) śpiewali Prusowie różnorakie pieśni, także chwalące bogów. Nieświadomy kronikarz uznał, że sama czynność przędzenia ma na celu przypodobanie się bogom big_smile
Co zostało nam z tamtych czasów? Wbrew pozorom jeszcze całkiem sporo. Kto z nas nie podśpiewuje sobie idąc przez las lub siedząc przy ognisku z przyjaciółmi? Ogromną popularnością cieszy się muzyka folkowa, która, badź co bądź, jest substytutem tego codziennego śpiewu, na który sami nie znajdujemy już czasu i przede wszystkim odwagi (a może jednak?).
Moja skromna osoba to przykład niestrudzonego włóczykija (dębowy kostur do ręki i tam gdzie oczy poniosą). Wędrówka bez śpiewu to żadna wędrówka. A gdy piosenka powstaje spontanicznie to już prawdziwa ekstrema!
Wczoraj, gdy szedłem do babci przez zaśnieżoną leśną drogę, powstała w mojej głowie kolejna już modlitwa wędrowca, krotochwilna i infantylna, tym razem inspirowana popularna bajką ludową.

                                       [size=12]
                         Czerwony Kapturnik[/size]


   modlitwa wędrowca niezawodna i zarazem klątwa potężna na wilki krwiożercze, co bogobojnych  podróżnych nękają, rymami spisana, coby ją pamiętać lepiej...

        [size=12]
        Cernunnosie, piękny, wieczny, Twój brat nie jest dziś bezpieczny.
                   Oto wilk, bestia zła, niech nie zaznam jego kła.
                Niechaj obsiądą go pchły, gdy zapragnie mojej krwi.
              Zanim minie nocy trójca, będzie srodze cierpiał zbójca.
           Rana wzmocni mnie miast słabić, wędrowca nie wolno zabić.
           Ochroń mnie od wilka złego, co chce skrzywdzić podróżnego.
[/size]

I tyle... big_smile

Może macie jakieś swoje ulubione modlitwy do bogów, tudzież własne inwokacje etc.?

Dei vobiscum!

Jak na górze, tak i na dole...
Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/hagal357/domains/hagal.pl/public_html/forum/include/parser.php on line 791 Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/hagal357/domains/hagal.pl/public_html/forum/include/parser.php on line 791 Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/hagal357/domains/hagal.pl/public_html/forum/include/parser.php on line 791 Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/hagal357/domains/hagal.pl/public_html/forum/include/parser.php on line 791 Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/hagal357/domains/hagal.pl/public_html/forum/include/parser.php on line 791 Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/hagal357/domains/hagal.pl/public_html/forum/include/parser.php on line 791 Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/hagal357/domains/hagal.pl/public_html/forum/include/parser.php on line 791

2

Odp: Czerwony Kapturnik

Modlitwe, raczej traktuje się ogólnie jakie takie uspokojenie lęków, obaw. Pewien przykład: Każdy wie, że pociągi wcale bezpieczne nie są, osoby które nigdy nimi nie jeździły, to potrafiły się na nasłuchać co nie co, szczególnie jeśli jest to starsza kobieta podatna na lęk itp. I co jej się przydarza? że musi jechać pociągiem, osobowym pare stacji dalej. Przez całą drogę trzyma różaniec i odmawia jakieś modlitwy, nerwowo co i raz rozglądając się. Dzięki modlitwie mogła trochę odreagować i uspokoić myśli, gdyż zdobywałą wiare że jest chroniona, a także z czasem przyzwyczajałą się jak i oswajałą z nową formą podróży.
Jakiś czas temu myślałam o modlitwach, że najczęściej ludzie się modlą w czasach, bólu, lęku itp. Jako młoda osoba kiedyś modliłam się razem z mamą, jednak z czasem jak to zwykle minęło. Gdy tak rozmyślałam że zacznę się modlić, ale nigdy wtedy gdy cierpię, tylko wtedy gdy jestem szczęśliwa. Najpierw musiałam się przyzwyczaić do tego. Ale potem zauważyłam że coraz mniej nieszczęść mnie spotyka. Tak jakby coś chciało bym się modliła i wprowadza mi więcej momentów do uśmiechu niż łez i zmartwień... Albo to zbieg okoliczności big_smile Takie tylko coś napisałam na temat modlitw.

pozdrawiam...

"Tylko w milczeniu słowo,
tylko w ciemności światło,
tylko w umieraniu życie:
na pustym niebie jasny jest lot sokoła"

3

Odp: Czerwony Kapturnik

Hehehehehe- szkoda, że nie podzieliłeś się szeptanym zakleciem o podwinięciu sie nogi lol  lol  lol  Przypomniało mi się dziś rano w metrze i nie mogłam się powstrzymać, śmiałam się w głos lol  lol  lol Czasami tak mam, przypominam sobie coś i pękam ze śmiechu. A dziś mam wogóle humorek. Idąc za Twoim przykładem zanuciłam - w myślach - co by mnie już za totalnego dziwaka nie uznali:

Śmiechożery (te co rankiem zjadają uśmiechy ludzi)

Ciemne duchy złych metra tuneli
sprawiły, że ludzie w smutku potonęli
Nikt się nie uśmiecha z ponurych pasażerów
przez demony smutku- ciemnych śmiechożerów
Śmiechożery są czarne, nabijane ćwiekami
sprawiają , że ludzie są strasznymi chamami
Kopią sie niby niechcący i szturchają
A jeśli są spokojni to brzydko ziewają
Kaszlą i kichają bakterie rozsiewając
są wściekli  z ranka do pracy zasuwając.

A ja sobie jadę i śpiewam wesoło
Chociaż pełno złośliwców wokoło
Jak mnie zdenerwują do granic
nie odpuszczę im, złośliwym, za nic-
będę po białym śniegu dreptać
i złowieszczo na nich szeptać...hihihi...

Tak sobie nuciłam, ale do szeptania mnie nie sprowokowali, hehehehehe.
Taki dzień- śpiewałam wierszyk brnąc przez zaspy i pękałam ze śmiechu, choć nic szczególnie śmiesznego nie wymyśliłam- taki chochlikowy dzień:):):)

"NIE WALCZ Z TYM CO SIĘ DZIEJE. WALKA DOPUSZCZA MOŻLIWOŚĆ PORAŻKI. NIE DAJ SIĘ SKUSIĆ POTRZEBIE OSIĄGNIĘCIA CZEGOKOLWIEK, A WTEDY OSIĄGNIESZ WSZYSTKO" F.Herbert.
Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/hagal357/domains/hagal.pl/public_html/forum/include/parser.php on line 791 Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/hagal357/domains/hagal.pl/public_html/forum/include/parser.php on line 791

4

Odp: Czerwony Kapturnik

Interesująca modlitwa, Guidgen.

Ja osobiście dawno nie zajmowałam się modlitewnymi formułkami poza określonymi sytuacjami kiedy tak wypada. Przywykłam wyrażać wszystko w myślach mówiąc po prostu co czuję i potrzebuję i wierzę, że zostaję wysłuchana.

A co do śpiewania u mnie jak byłam mała nadal mama i babcia śpiewały przy pracy. smile

Bianko no niezły wierszyk  big_smile

Pozdrawiam

Przed mgłami nocy
Idź za swoją gwiazdą
Ona strzegąc cię
nigdy nie zgaśnie.