Temat: przerażający sen wywołujący strach

Witam, chcialam prosic Was o pomoc w interpretacji snu który powtarza mi sie od jakiegos czasu i wzbudza we mnie dość duzy lęk. Snil mi sie kilka razy - ma on stale elementy ktore stanowia fundament tego snu jednak za kazdym razem jest troche inny. Oto i on:

Sni mi sie ze jestem u siebie w domu na swoim pietrze (mieszkam sama na pietrze), na dworze jest ciemno wiec mam zapalone swiatlo w pokoju. Swiatlo to jednak w pewnym momencie gasnie,probuje je zapalic ale nie moge, czuje ze jakas sila powoduje to ze wlączniki poprostu nie dzialają. Jest to moment kiedy czuje ogromne przerazenie, niepokoj, strach. Czasem w tym snie czuje czyjas obecnosc w pomieszczeniu i wiem ze wiaze sie to z niebezpieczenstwem, probuje uciekac, zapalam swiatlo na klatce schodowej ale albo nie chce sie wlaczyc albo wlaczy sie na chwile i znow gasnie w polowie mojej drogi. Wtedy probuje wolac moją mamę bo wiem ze moze mi pomoc jednak nie moge wydobyc glosu bo czuje sciskanie w gardle. Ostatnio jednak nie czulam czyjejs obecnosci - bylo tak ze nie moglam zapalic swiatla, wlacznik zaczal wypadac za kanape a z kanapy wyskoczyl maly kot i uciekl.

Za kazdym razem ten sen sie troche rozni ale wystepuja stale elementy: panujaca ciemność i niemoznosc zapalenia swiatla, to samo miejsce, moj wielki strach i poczucie zagrozenia.

Po tym snie zawsze budze sie wystraszona i zmeczona.
Prosze o pomoc - bede wdzieczna i z gory dziekuję smile