1

Temat: Metafizyczny wszechświat. Żywioły.

Cztery żwywioły - Ziemia, Ogień, Powietrze i Woda... Ma to swoją logikę, z ludzkiego punktu widzenia jest to całkiem sensowny podział, zwłaszcza w dawnych czasach. Ludzie potrzebują wszystkich czterech żywiołów, w takiej czy innej postaci, by żyć. Jako symbolika psychologiczna też sprawia się nieźle. Równowaga jest ważna, ale uważam, że mi osobiście bliżej do Ziemi i Wody, niż Ognia i Powietrza.
Ale jeśli za żywioły przyjąć podstawowe składniki Wszechświata, to tylko formy jednego z nich, a i to wcale nie wszystkie. Mówię tu o Energii. Współczesna fizyka wykazuje, że materia, antymateria, światło, promieniowanie cieplne, tajemnicze ciemna materia i ciemna energia... To różne formy tego samego i na poziomie kwantów możliwa jest przemiana jednego w drugie. Więc wszystko, co widzimy, odczuwamy zmysłowo, co badają wszelkie przyrządy naukowców składa się z jednego. Pierwszy żywioł - Energia.
Drugi i trzeci żywioł mają inną naturę, bez nich jednak także żaden proces nie byłby możliwy. Według wielu fizyków stanowią jedność, lecz mimo wszelkich przemawiających za tym argumentów, nie zgadzam się z nimi. W każdym razie nie do końca. Czym są więc te żywioły? To Czas i Przestrzeń. Każdy obiekt we Wszechświecie można opisać, ustalając ilość energii i jej ułożenie w przestrzeni w danej chwili.
To wystarczy, by Wszechświat działał w idealnej harmonii. Ale wtedy byłby nudny. I tu wkracza, czwarty, ostatni żywioł (tak jakoś mi wyszło, że też są cztery, ale to raczej przypadek) i chyba najważniejszy z nich wszystkich. A określić go można na kilka sposobów. Dusza, Wola, Świadomość, Byt... Istnieje obok Energii i ma na nią pewien wpływ, choć zwykle niezwykle mały. Może się on jednak powiększyć. Wpływ woli na energię nazywam magią. Dusza przeciętnego człowieka ma dość mocy, by wysłać niezwykle drobne impulsy, które mózg przekształca na większe, nerwowe, sterujące ciałem.
Za ewentualny piąty żywioł można uznać Zasady ustalające wzajemne oddziaływanie pozostałych żywiołów na siebie nawzajem. Za Boga (lub jeden z jego aspektów) można uznać Byt, która w pełni zna zasady, a jego wpływ na Energię jest nieograniczony.
Uff... To tylko niedopracowany zarys i wciąż sporo w nim niepewnych, ale z grubsza tak to widzę. Coś chcecie dodać, coś może ująć?